sobota, 22 marca 2014

wiersz powściągliwy

Nie wiem jak to wyrazić... Bo wszystko
ma swoją miarę i stopnie i skalę...
Zakochałem się w tobie, pani,
w pewnej mierze, rzekłbym, niebywale.
   
Do pewnego stopnia... bo miłość
ma swą skalę i miarę, i stopnie.
Słowem... nie wiem, jak to wyrazić...
Kocham ciebie nieomal okropnie

Jestem bliski mniej więcej szaleństwa
i poniekąd w miłosnym obłędzie, 
niezupełnie, ale, rzekłbym, prawie,
bo kto może przewidzeć, co będzie.

Jeśli pani... także coś takiego,
coś... plus minus... na ogół, powiedzmy,
oczywiście - bez zobowiązań,
pod uwagę wziąwszy stan obecny...

Jednakowoż (bo kto może wiedzieć?)
jeśli sądzisz, że przypuszczalnie -
proszę jakoś mi o tym powiedzieć
z zastrzeżeniem, ewentualnie.


Julian Tuwim

niedziela, 9 lutego 2014

zerwać

..nie wszystko był czas
myślę dziś na szczęście
a i nie wszystko też samo opada
stąd jest co kosztować teraz
w naszym ogrodzie
witają u nas trzy kwiczoły regularnie
te same mam wrażenie
dziobasy wizytowo upstroszone
urocze
zajadają aż miło
nie płoszy ich obiektyw
chyba nawet pozują
:)












wtorek, 7 stycznia 2014

czwartek, 5 grudnia 2013

"Widzę,

że przytrafiło mi się to, co się przytrafia zlepionym przez długotrwałe leżenie księgom:
trzeba niejako odwijać pamięć i od czasu do czasu wytrząsać wszystko to, co tam
znajduje się na składzie."
............................................................................Seneka