sobota, 9 maja 2015

ehhhhh...


na powrót znośną mi lekkość
i cieszy cieszenie najprostrze
zwyczajnie przy oczywistym
uśmiecham



środa, 1 kwietnia 2015

pa pa Kociołki:)





..przedostatni dzień na budowie
popijam wrzątek i wyglądam przez przybrudzoną pyłem węglowym szybę okienka mojego baraku
w ustach rozpływa mi się ostatnia biała słodkość
rarytasik zostawiony na poprawę humoru
działa balsamicznie
zza zamkniętych drzwi dochodzi odgłos pracującej koparki
pod stopami czuję jak drży podłoga
..moja codzienność tutaj


"każdy dzień, proszę pamiętać, ma to do siebie, że się kiedyś kończy"


:)
Pozdrawiam Panie Józefie,
i co tu mówić,
lepszego współlokatora naszego szturmowego zaplecza nie umiałabym sobie wymarzyć


ps...a po Świętach do nowej pracy

niedziela, 23 listopada 2014

..

dotknięte promieniem
na moment ożywają
w mój uśmiech
jesiennie uwikłane
skrawki moich myśli
zostawię je w tym świetle
niech nie stygną


piątek, 10 października 2014

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

..z dreszczykiem na plecach



przestają drażnić nas błędy, złe zachowanie naszych pociech
z chwilą, gdy dostrzegamy w tym nas samych..

poniedziałek, 23 czerwca 2014

gdzieśtam..



stanęłam na kruchym lodzie
pierwszy krok, drugi..
nie przykładając wagi
minęłam granicę wyobrażonego


wpatrzona w nowy horyzont
szukam